Kraftwerk Hagenwerder – Opuszczona elektrownia

Kraftwerk Hagenwerder – Opuszczona elektrownia
Obiekt: Elektrownia Kraftwerk Hagenwerder.
Okolica: Zgorzelec, Radomierzyce, Görlitz, Hagenwerder.
Kraj: Niemcy, Deutschland.
Województwo (kraj związkowy): Saksonia, Freistaat Sachsen (graniczy z woj. dolnośląskim.
Trasa: piesza, urbex.
Stopień trudności: średni
Obszar: szerokość 500 metrów, wysokość 60 metrów (na eksplorację można poświęcić kilka godzin)
Należy zachować szczególną ostrożność przy eksploracji terenu.
Ruiny elektrowni położone są na objętym zakazem wstępu terenie przemysłowym. Verboten!


Lokalizacja elektrowni na mapie

Czym jest Kraftwerk Hagenwerder?

Kraftwerk Hagenwerder – to nieczynna już dziś elektrownia zlokalizowana w miejscowości Hagenwerder na południu Gorlitz przy granicy polsko-niemieckiej. Można rzec, że jest symbolem rewolucji energetycznej jaka zaszła u naszych zachodnich sąsiadów na przełomie wieków.

Z perspektywy eksploratora

Z perspektywy początkującego eksploratora mogę rzec, że jest to jeden z ciekawszych obiektów, które miałem okazję zwiedzić. Widoczny z daleka budynek imponuje rozmachem, chociaż jego niepozorna, podniszczona, betonowa bryła skrywa w sobie liczne instalacje. Pozostałości w elektrowni są rzadko niespotykane w polskiej rzeczywistości. Tony metalu, urządzeń, maszyn, konstrukcji i kabli wprawiają w osłupienie. Jest to na pewno jeden z lepiej zachowanych obiektów, gdzie można natrafić na mnóstwo smaczków, jak choćby widoczny taśmociąg węglowy, wciągarki, suwnice zachowane w niemal idealnym stanie. Wyposażenie praktycznie niezniszczone i nieprzeżarte przez rdzę. Tajemnicą pozostają jedynie tunele, które ukryte są w podziemiach. Więcej zobaczycie na filmie, który znajduję się u dołu strony. Zapraszam też do galerii gdzie zamieściłem zdjęcia z całej eksploracji.

Historia elektrowni

Elektrownia rozpoczęła pracę w 1958 roku. Przez kolejne dziesięciolecia była sukcesywnie rozbudowywana. Węgiel brunatny był surowcem z którego wytwarzała energię elektryczną. Obszerne złoża węgla na Łużycach pozwalały na rozbudowę obiektu przez kolejne lata, który funkcjonował do 1997 roku czyli przez 39 lat.

Od tego czasu obiekt jest sukcesywnie wyburzany, a w najbliższym czasie prawdopodobnie zupełnie zniknie z miejscowego krajobrazu.

Jak wiele obiektów za czasów NRD także i do niej przylgnęło propagandowe określenie Przyjaźń Narodów – co miało symbolizować rzekomą sympatię pomiędzy Związkiem Radzieckim z państwami bloku wschodniego.

W czasie swojej największej świetności elektrownia była w stanie wyprodukować 1500 MW i pracowało w niej około 3 tysięcy ludzi. Otoczona była monumentalnymi kominami. Przez zanieczyszczenia i degradację lasów w Sudetach (górach Izerskich i Karkonoszach) zyskała złą sławę. Została zamknięta wraz z wyczerpaniem okolicznych złóż węgla.

Hagenwerder dziś – okolica kompleksu

Na części terenów byłego kompleksu zlokalizowano kolektory słoneczne, zaś okolica usłana jest farmami wiatrowymi do produkcji zielonej energii. Gdzieniegdzie znajdują się pozostałości niegdyś gęstej sieci kolejowej, którą transportowano węgiel do budynku.

Na miejscu kopalni odkrywkowej znajduje się sporych rozmiarów jezioro, nad którym góruje wulkan – jest on podobnie jak elektrownia – w stanie spoczynku. W okolicy zaś powstało muzeum kopalni odkrywkowej, gdzie m.in. można zobaczyć ogromną koparkę służącą do wydobywania węgla.

Teren jest ogrodzony i prawdopodobnie objęty zakazem wstępu.

Galeria zdjęć: elektrownia Kraftwerk Hagenwerder z zewnątrz

Galeria zdjęć: okolica elektrowni

Galeria zdjęć: podziemia elektrowni

Galeria zdjęć: wizyta na dachu

Galeria zdjęć: główna hala

Galeria zdjęć: suwnice

Galeria zdjęć: taśmociągi do transportu węgla

Galeria zdjęć: eksploracja elektrowni

Film: Urbex na terenie opuszczonej elektrowni Hagenwerder

Na filmie zobaczycie ostatni budynek, który pozostał po całym kompleksie. Zapraszamy do środka.

Podoba Ci się? Udostępnij stronę znajomym!

Facebooktwittergoogle_plusFacebooktwittergoogle_plus

Podoba Ci się mój przewodnik? Umieść link na swojej stronie!

Jedna odpowiedź

Co o tym myślisz ?